KURSY CEN aktualizacja co minutę
ZŁOTO
SREBRO
544 544 544
Zamknij
Produkty w koszyku

BRAK PRODUKTÓW W KOSZYKU

„Gołębia” decyzja Fed podniosła ceny złota

Kurs złota wzrósł w minionym tygodniu o ponad pół procent w reakcji na „gołębi” komunikat amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Uncja na koniec sesji w piątek kosztowała 1255 dolarów. Ponad procent wzrosło srebro, podobne zmiany dotknęły również pallad i platynę. Inwestorzy w kraju skupi się na polityce i zaprzysiężeniu nowego premiera.

 

Kupuj plotki, sprzedawaj fakty – stara maksyma giełdowa sprawdziła się tym razem w przypadku złota. Wydarzeniem minionego tygodnia było posiedzenie Rezerwy Federalnej. Inwestorzy z przekonaniem sięgającym pewności zakładali, że Fed podniesie stopy procentowe. W oczekiwaniu część z nich sprzedawała złoto, obniżając jego cenę. W środę wszystko stało się jasne. Zgodnie z oczekiwaniami, Fed podniósł koszt pieniądza. Co ciekawe, pozornie negatywna dla złota wiadomość, wywołała silny marsz kursu w górę.

 

Zachowanie rynku miało oczywiście silne fundamenty, które pośrednio wynikają z nauk społecznych i obserwacji zachowania tłumu. Mechanizm zasady „kupuj plotki, sprzedawaj fakty” zawsze jest ten sam.

Inwestorzy, zwłaszcza krótkoterminowi, każdego dnia oczekują na publikacje różnych raportów ekonomicznych lub giełdowych. Jeszcze zanim do nich dojdzie, próbują odgadnąć ich treść. Następnie na tej bazie powstaje tak zwany konsensus. Wyobraźmy sobie, że oczekiwania są pozytywne. Na przykład, że liczba nowych bezrobotnych w USA będzie najniższa od czterech lat. Część inwestorów zacznie dyskontować tę wiadomość i kupi wybrane aktywa, zanim publikacja ujrzy światło dzienne. W tym wypadku kupowaliby amerykańskiego dolara, który zazwyczaj po takich danych zyskuje. Często zdarza się jednak, że entuzjazm rynku przekłada się na bardzo zawyżoną reakcję. Wystarczy wtedy, że dane w rzeczywistości okażą się nieznacznie gorsze od konsensusu. Napompowany optymizm zaczyna gwałtownie tracić powietrze, co oczywiście przejawia się korektą na kursie. Inwestorzy kupili plotki, a później sprzedali fakty.

 

Analogiczny mechanizm obserwowaliśmy w ostatnich tygodniach, w związku z posiedzeniem Rezerwy Federalnej. Właściwie nie było osoby lub instytucji, która wątpiłaby w podniesienie stóp. Tak też się stało.

Bank podwyższył je o 25 punktów bazowych do przedziału 1,25-1,50 proc. Mimo to, kurs dolara w dniu ogłoszenia decyzji zanurkował, zaś złoto zaczęło intensywnie zyskiwać. Wszystko przez bardziej „gołębi” komunikat banku, wyjaśniający podwyżkę oraz oczekiwania wobec przyszłości.

 

Członkowie banku utrzymali w mocy wcześniejsze plany wobec tempa podwyżek w przyszłości. W przyszłym roku mają być trzy decyzje, a w kolejnym jeszcze dwie. W długim terminie poziom stóp ma się kształtować na poziomie 2,8 proc. Co ciekawe, bank pozostał zachowawczy wobec wzrostu gospodarki, pomimo całkiem niezłych rezultatów osiąganych w ostatnich miesiącach. Fed nieznacznie podniósł prognozę zmiany PKB z 2,1 do 2,5 procent w przyszłym roku oraz skorygował oczekiwania na najbliższe lata: W 2019 wzrost ma wynieść 2,1 proc., zaś w 2020 plus 2,0 proc.

 

Większym zmianom nie uległa też projekcja inflacji. W dodatku Janet Yellen stwierdziła, że nie obawia się przekroczenia wzrostu cen powyżej progu, co potwierdziło „gołębią” retorykę i ogólne nastawienie banku. Jastrzębia część rynku z pewnością oczekiwała na więcej.

 

Nowy premier

Wydarzeniem tygodnia na krajowym podwórku była nominacja nowego premiera. W miniony wtorek wotum zaufania uzyskał Mateusz Morawiecki i oficjalnie został szefem rządu. Reakcja rynków na decyzję i późniejsze expose była praktycznie żadna. Po pierwsze, Morawiecki zaskakująco nie dokonał żadnych zmian wśród ministrów. Po drugie, jego expose nie zawierało poważniejszych zapowiedzi. A przynajmniej nie takich, które byłby możliwe do zrealizowania w ciągu najbliższych dwóch lat rządu.

Dlatego rynki odebrały zmianę premiera jako zapowiedź kontynuacji obecnej polityki. Nie oznacza to, że temat „polski” jest już za nami.

Morawiecki wciąż planuje dokonać zmiany personalne w składzie swoich ministrów, co może chwilowo zachwiać notowaniami krajowej waluty.

Leszek Koprowicz

Ekspert rynku metali oraz kamieni szlachetnych

Mennica Staropolska


POLECANE

ZŁOTE ZASADY MENNICY STAROPOLSKIEJ

Bezpieczeństwo zakupów - certyfikat SSL -
Wygodne formy - płatności i dostawy -
100% - gwarancja odkupu -