KURSY CEN aktualizacja co minutę
ZŁOTO
SREBRO
544 544 544
Zamknij
Produkty w koszyku

BRAK PRODUKTÓW W KOSZYKU

Złoto na remis, inwestorzy poznali nowego szefa Fed

Kurs złota zakończył miniony tydzień na remis. Uncja kruszcu kosztuje obecnie 1,270 tys. dolarów za uncję lub 4,650 tys. złotych. Najważniejszym tematem minionego tygodnia była nominacja nowego szefa Rezerwy Federalnej. Został nim faworyt sondaży – Jerome Powell. Co ten wybór oznacza dla posiadaczy złota?

Złoto, srebro i platyna w minionym tygodniu charakteryzowały się niewielką zmiennością. Srebro zakończyło piątek właściwie z tym samym wynikiem co złoto, tylko nieco lepiej spisała się platyna, rosnąc o około 0,5 procent. Warto było zwrócić uwagę jedynie na pallad, który w ciągu ostatnich dni wystrzelił aż o 3 procent. Uncja metalu kosztuje już równe tysiąc dolarów. Od początku tego roku, pallad podrożał o niemal 50 procent.

Powell jednak zastąpi Yellen

Ostatnie dni nie przyniosły istotnych publikacji makroekonomicznych, a inwestorzy czekali właściwie na jedną wiadomość – kto zostanie nowym szefem Rezerwy Federalnej. To wyjątkowo ważne, również z punktu widzenia posiadaczy złota. Decyzje szefa amerykańskiego banku mogą mieć ogromny wpływ na ceny metali. W czwartek Donald Trump ogłosił, że jego wybór padł na Jerome’go Powella. W lutym zastąpi Janet Yellen, która będzie pełnić to stanowisko zaledwie cztery lata, czyli jedną kadencję. Zaledwie, ponieważ w historii jeszcze nie zdarzyło się, żeby prezes Fed nie przetrwał dwóch kadencji, na które pozwala mu konstytucja.

Szanse Yellen na kolejne cztery lata drastycznie zmalały wraz ze zwycięstwem Donalda Trumpa w wyborach. Przypomnijmy, że w USA, podobnie jak w Polsce, szefa banku centralnego nominuje głowa państwa. Trump podczas kampanii wyborczej nie szczędził gorzkich słów pod adresem Yellen. Zarzucał jej realizację własnych interesów politycznych oraz oskarżał o napompowanie amerykańskiego rynku akcji do niewyobrażalnych rozmiarów.

Co ciekawe, im bardziej oddalaliśmy się od wyniku listopadowych wyborów, tym bardziej ich relacje się ocieplały. Prezydent zapomniał o bańce na Wall Street, a zamiast tego docenił politykę niskich stóp procentowych. Dlatego jeszcze na tygodnie przed nominacją, Yellen była wymieniana w gronie najbardziej prawdopodobnych do objęcia stanowiska na przyszłą kadencję.

- Pracowaliśmy wspólnie przez 10 miesięcy. To wspaniała kobieta, która wykonała ogrom pracy. Janet, bardzo Ci dziękuję. Doceniam Twój wkład – powiedział Donald Trump, ogłaszając światu, że to jednak Jerome Powell będzie nowym szefem banku. – Jest mocny, inteligentny i poświęcony pracy. Teraz musi go zatwierdzić Senat. Jeśli tak się stanie, ‘Jay’ wykorzysta swój talent i doświadczenie, by prowadzić niezależny bank centralny USA – powiedział Trump.

Powell będzie pierwszym od lat przewodniczącym, który nie jest ekonomistą. Z wykształcenia to prawnik. Tło zawodowe przyszłego szefa jest już bardzo typowe. Po ukończeniu studiów, dosyć szybko przeniósł się do bankowości inwestycyjnej, gdzie spędził następne kilkadziesiąt lat. W 2012 roku rozpoczął pracę dla Fed. Co ciekawe, na początku jako zastępca Kevina Warsha, który był jego głównym kontrkandydatem w wyścigu o fotel przewodniczącego. Dwa lata później Powell zasiadł w Radzie Gubernatorów Rezerwy, czyli organu odpowiedzialnego między innymi za kształtowanie stóp procentowych.

Co wybór Powella oznacza dla posiadaczy złota? Ekonomiści twierdzą, że Powell będzie kontynuował politykę zapoczątkowaną przez aktualną jeszcze szefową Fed. Część z nich była zdania, że jest tylko bardziej „jastrzębią” wersją Yellen. W ostatnich miesiącach udało mu się jednak udowodnić, że to przede wszystkim pragmatyk. Nawet jeśli jest zwolennikiem bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej, nie zrobi żadnego ruchu, który mógłby zaskoczyć, lub zaszkodzić rynkom.

Przewidywalny szef banku centralnego USA nie będzie więc może największym sprzymierzeńcem złota, które lepiej „czuje się” w środowisku niepewności. Z pewnością nie będzie też jego wrogiem. Został nominowany przez Trumpa, któremu bardzo zależy na tym, żeby dolar był słaby. Jeśli tak się stanie, złoto powinno raczej zyskiwać.

Leszek Koprowicz

Ekspert rynku metali oraz kamieni szlachetnych

Mennica Staropolska


POLECANE

ZŁOTE ZASADY MENNICY STAROPOLSKIEJ

Bezpieczeństwo zakupów - certyfikat SSL -
Wygodne formy - płatności i dostawy -
100% - gwarancja odkupu -